ciężki tydzień za nami

Wyświetleń: 211 Komentarzy: 0
ciężki tydzień za nami

Lubię nasze przedszkole. Serio, mało jest rzeczy do których mogłabym się w nim przyczepić, ale w ostatnim czasie pojawił się duży minus. Dwa tygodnie temu pogoda była u nas paskudna, dwa stopnie na plusie, deszcz z nieba lał się strumieniem, do tego wiał zimny wiatr, a dzieci na zewnątrz – bo się hartują ( ponoć ;/)

children_259_55648__image

1-01a

zdj. ze strony naszego przedszkola.

 

W kolejnym tygodniu, gdzie temperatura spadła do minus sześciu, niebo było bezchmurne i słońce pięknie świeciło, dzieci siedziały w przedszkolu, bo zimno! (!?) Efekt jest taki, że dzieci w przedszkolu garstka, na drzwiach wejściowych wywieszono długą na 3 strony a4 listę chorób, które panują w przedszkolu obecnie. Przez nasz dom przeszedł jakiś bakteryjno-wirusowy armagedon, a jesieni mam już po kokardkę!!

W pracy poklepują mnie tylko po ramieniu i mówią, że ponoć koło 4 roku życia wszystkie te dziecięce choroby się uspokajają!! Jessss!! czyli jeszcze tylko 3 lata:D damy radę…

Na osłodę tych jakże ciężkich wieczorów (dni, nocy, zwłaszcza nocy między 2 a 5 – moje młodsze wykazuje wtedy niezrozumiałą dla mnie nad-aktywność!!!) obejrzyjmy wspólnie zdjęcia z naszych polskich wakacji!!! Upał był wtedy niesamowity, jakiś 30 stopni, a burza wieczorem byłą piękna!! Byliście w Olsztynku!! Ja bardzo miło się zaskoczyłam:)

dsc_0106

dsc_0084

dsc_0110

dsc_0118

dsc_0143

 

dsc_0170

zdjęcie prawie rodzinne 🙂

dsc_0147

dsc_0150

Lemoniada bezowa i z czarnego bzu – pyszności. Lubię dbałość o szczegóły, tu nawet szklanki fajnie zgrywały się z klimatem miejsca:)

dsc_0230

dsc_0181

totalne zmęczenie materiału:)

dsc_0182

dsc_0245

mój chłopak :*

 

dsc_0222

dsc_0125

dsc_0127

dsc_0128

dsc_0117

dsc_0119

dsc_0239

rączka w rękę, moje chłopaki !:)

Komentarzy: 0

Skomentuj