To był dobry weekend :)

Wyświetleń: 206 Komentarzy: 0
DSC_0028

I powiem Wam dlaczego:)

  • to był pierwszy weekend od dawna, w pełni spędzony we czwórkę. Rzadko się zdarza, żeby Sebastian w sobotę miał wolne. Gdy już ma, staramy się wycisnąć z tych dni najwięcej jak się da – zwiedzamy okolicę, chodzimy na spacery, nadrabiamy zaległości w rozmowach ( wygląda to tak – mi się dziób nie zamyka i ciągnę trzy tematy na raz a Sebastian płętuje to „yhy”, „no tak”, „aha” !). W sobotni wieczór film, na niedzielne śniadanie jajka i „Dzień dobry TVN” 😉
DSC_0040

rzucanie kamieni do wody jest trudniejsze niż może się wydawać :p

DSC_0039

no boska jest no! napatrzeć się na nią nie moge 😀

  • wreszcie przyszła wiosna, nieśmiało i opornie ( żeby nie powiedzieć topornie!), ale jest. Wczoraj było 12 stopni a zważywszy na to, że w poniedziałek padał śnieg, to super temperatura. Dość mam już grubych kurtek, tym bardziej, że w czasie pobytu w Polsce pogoda nas rozpieszczała. Były dni, że wychodziłam z krótkim rękawem. Po powrocie…śnieg! Chyba pierwszy raz w życiu widziałam śnieg w dniu urodzin:P

DSC_0060 DSC_0049 DSC_0008

  • decyzja o wakacjach została podjęta 😀 W połowie lipca kierunek Polska, chwilę później kierunek – o tym później:P
  • kolejną rzeczą, która sprawiła, że ten weekend był dobry to czysty, pachnący samochód!! Kto z nami jeździł ten wie co tam się dzieje, kto nas zna ten wie ile zbierania nas kosztuje, żeby się tam nie działo :p Chłopaki umyli:D
  • i ten czas na świeżym powietrzu, promienie słońca na twarzy, grill 🙂

 

DSC_0081

DSC_0082

Komentarzy: 0

Skomentuj